Informacja

Seiko

Seiko


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Podobno pierwszy zegarek mechaniczny przybył do Japonii wraz z hiszpańskim misjonarzem Francisco Xavierem. Ale ich własne warsztaty do produkcji tak ważnego przedmiotu pojawiły się w Japonii dopiero wtedy, gdy zegarki stały się popularnym produktem dostarczanym tutaj z Europy.

Przez następne trzy stulecia Japonia była zamknięta przed światem zewnętrznym z powodu swojej polityki izolacji. Po podniesieniu „kurtyny” wiele europejskich i amerykańskich zegarków natychmiast przybyło do kraju, popyt na te produkty wzrósł jeszcze bardziej wraz z przejściem Japonii na kalendarz słoneczny zamiast księżycowego.

Z drugiej strony japoński przemysł zegarmistrzowski był w powijakach. Tylko kilka firm w Tokio, Osace, Nagoi i Kioto stworzyło niewielką gamę zegarów kieszonkowych i ściennych. Ale nawet te produkty były w większości kopiami importowanymi. W grudniu 1881 roku 22-letni Kintaro Hattori, który w tym czasie studiował już siedem lat zegarmistrzostwa, otworzył swój własny sklep w Tokio sprzedający zegary ścienne i kieszonkowe oraz ich naprawę.

Młody biznesmen kupował zagraniczne kopie w Jokohamie, ale nie tylko je odsprzedawał, jak robili to zwykli kupcy, ale także naprawiał. Hattori szybko zdał sobie sprawę, że zegarmistrzostwo ma w Japonii dobre perspektywy. W 1892 roku otworzył własną fabrykę, przekonany, że jego produkt może być tańszy niż importowany, a przez to bardziej popularny. Hattori nazwał swoją firmę Seikosha (Seikosha). W języku japońskim słowo Seiko oznacza ścisłe.

Początkowo w produkcji były obecne tylko prymitywne maszyny obsługiwane ręcznie. Ale w ciągu zaledwie półtora miesiąca kilkunastu i pół pracowników było w stanie wyprodukować kilkanaście zegarów ściennych. Łatwiej było je stworzyć niż kieszonkowe. Niski koszt takiego produktu pozwolił skuteczniej konkurować z produktem zagranicznym.

Sytuacja stopniowo zaczęła się poprawiać, rok później pracownicy przenieśli się do nowego, bardziej przestronnego kompleksu. Były już obrabiarki wprawiane w ruch maszyną parową. System masowej produkcji zorganizowany przez Hattori okazał się znacznie skuteczniejszy niż poprzednie metody. To pozwoliło Seikosha stać się głównym producentem zegarów ściennych w Japonii w ciągu zaledwie sześciu do siedmiu lat.

Szef firmy dobrze widział perspektywy, panował nad sytuacją na rynku krajowym i międzynarodowym. Hattori postanowił nie rozwodzić się nad tylko jednym rodzajem zegarków, podczas gdy większość firm zegarmistrzowskich wolała nie rozszerzać swojej oferty. Najpierw biznesmen wyjechał do Ameryki i Europy, gdzie kupił wiele obrabiarek, w tym automatycznych. Pozwoliło to zarówno na zwiększenie produktywności, jak i ustanowienie jednolitych standardów. Z czasem fabryki do produkcji zegarków stołowych i kieszonkowych były dalej rozbudowywane, aby móc instalować produktywne maszyny własnej produkcji.

Historia firmy Seiko to klasyczny przykład tego, jak umiejętne zarządzanie może obrócić na swoją korzyść nawet klęski żywiołowe i społeczne. Na początku ubiegłego wieku gospodarka Japonii przeżywała przedłużający się kryzys. I choć popyt na zegary, głównie zegary stołowe i ścienne, gwałtownie wzrósł po zakończeniu wojny rosyjsko-japońskiej w latach 1904-1905, kryzys finansowy nie pozwolił na rozwój biznesu.

Pierwsza wojna światowa odegrała zaskakująco pozytywną rolę. Dzięki niej rozkwitł japoński przemysł. W krajach zachodnich brakowało towarów, podczas gdy import na same wyspy gwałtownie spadł. Doprowadziło to do gwałtownego wzrostu popytu na produkty japońskie. Nastąpił prawdziwy boom w przemyśle lekkim, część produktów była również eksportowana.

Niespodziewanie popularne stały się zegarki na rękę. Skończyła się era powszechnych rodzinnych przyrządów do mierzenia czasu i przyszedł czas na urządzenia indywidualne. Pierwsze zegarki naręczne firmy Seikosha pojawiły się już w 1913 roku. Jeśli w 1916 r. Tylko 12% całkowitej produkcji firmy miało takie wahania, to do 1922 r. Udział ten wzrósł już do 60%. Budziki Seikosha weszły na rynek chiński, wypierając tam niemieckie produkty. W 1915 roku firma otrzymała zamówienie na produkcję sześciuset tysięcy zegarków dla Wielkiej Brytanii i kolejne trzysta tysięcy dla Francji. Los zadał jednak firmie kolejny cios - jej fabryki zostały zniszczone w 1923 roku przez Wielkie Trzęsienie Ziemi w Kanto.

Firma natychmiast przystąpiła do odbudowy. Najpierw zbudowano tymczasowe budynki, a rok później Seikosha ponownie wypuściła kilka rodzajów zegarków. W 1933 roku zakończono budowę nowej hali fabrycznej z najnowocześniejszymi obrabiarkami. To wtedy zaczęto produkować zegarki na rękę pod nowoczesną nazwą Seiko. Te kieszonkowe wyszły pod marką Seikosha. Aby zwiększyć wielkość produkcji, wkrótce utworzono spółkę zależną Daini Seikosha (Second Seikosha).

Najpierw wojna japońsko-chińska, a następnie druga wojna światowa zmusiły zegarmistrzów do całkowitego przestawienia się na produkcję produktów wojskowych. Ale i tutaj firma pokazała się - chronometry stworzone na zamówienie floty działały lepiej niż ich szwajcarskie odpowiedniki. Dopiero teraz rynek dóbr konsumpcyjnych w kraju został ograniczony do minimum, ale doświadczenia lat wojennych dały dobrą podstawę do dalszego rozwoju firmy. Powojenna gospodarka Japonii otrzymała wyraźną orientację eksportową i nie jest przypadkiem, że przemysł zegarmistrzowski był przedmiotem szczególnej uwagi.

W 1948 roku Ministerstwo Handlu Zagranicznego przeprowadziło nawet konkurs na najlepszy zegarek, co znacząco wpłynęło na jakość produktu. Boom na zegarek został pobudzony przez kolejną wojnę, wojnę koreańską, w 1954 roku. Japońska gospodarka wyraźnie się ożywiła. Wraz ze wzrostem popytu na zegarki rosła wydajność pracy i jakość towarów. Japończycy uważnie analizowali doświadczenia swoich zawodników ze Szwajcarii, przygotowując się do nowego dużego kroku.

W połowie lat 50. dały się odczuć wysiłki dziesięcioletniego szoku. Japońscy zegarmistrzowie przestali kopiować swoje zachodnie odpowiedniki, doświadczając wzrostu. Firma Seiko postawiła sobie ambitny cel - stworzyć zegarki na rękę, które byłyby zgodne z międzynarodowymi standardami. Jednocześnie konieczne było zapewnienie jakościowemu produktowi możliwości konkurowania jakością ze szwajcarskimi markami.

W 1956 roku został wypuszczony pierwszy japoński model samozwijający się, 11 Line Seiko Automatic. I nic, co szwajcarskie zegarki automatyczne ćwierć wieku temu. Seiko kontynuowała poszukiwania, prezentując 1963 Sportmatic 5, wodoodporny zegarek z automatycznym naciągiem i kalendarzem. Ten produkt stał się prototypem nowoczesnego Seiko 5, a następnie stał się de facto światowym standardem.

Jednak głównym ciosem dla Europejczyków były ultraprecyzyjne zegarki naręczne Grand Seiko, które w wielu parametrach przewyższały nawet szwajcarskie chronometry. Tak rozpoczął się sukces produktów Seiko. Jej zegarki mechaniczne i kwarcowe wielokrotnie zdobywały nagrody w różnych konkursach, w tym organizowanych przez obserwatoria astronomiczne.

Nieważne, jak bardzo europejscy zegarmistrzowie chcieli zaprzeczyć, ale japoński producent stał się dla nich silnym konkurentem. Seiko odniosła kolejne zwycięstwo, gdy firma została wybrana na oficjalnego chronometrażystę Igrzysk Olimpijskich w Tokio w 1964 roku. W ten sposób firma zadeklarowała się całemu światu i zapewniła marce popularność.

W 1957 roku ukazał się pierwszy elektroniczny zegarek firmy Seiko, zasilany baterią Hamiltona. Producent szybko rozważył potencjał zegarków kwarcowych, skupiając się na ich rozwoju. Jednak od dziesięciu lat inżynierowie firmy pracują nad stworzeniem pierwszego na świecie zegarka z kryształu kwarcu, model został nazwany Seiko Quartz Astron 35 SQ.

Firma Seiko stworzyła silniki typu otwartego, mechanizm z drugiej ręki i rezonatory kwarcowe z kamertonem, z których wszystkie, wraz z wieloma innymi wynalazkami inżynierów firmy, wkrótce stały się standardem dla analogowych zegarków kwarcowych.

Od połowy lat 70. do połowy 80. popyt na zegarki kwarcowe tylko wzrósł, a stało się to w obliczu ostrej konkurencji. Takie cyfrowe zegarki, które pojawiły się na rynku amerykańskim, zaczęły zastępować mechaniczne „staruszki” mechanizmem kotwicy. Analogowe mechanizmy kwarcowe szybko stały się produktem własnym, który kupiły inne firmy zajmujące się montażem.

Światowy przemysł szybko się zmieniał. Na tym tle japońscy producenci, ze swoimi automatycznymi liniami działającymi przez całą dobę, stopniowo zajmowali czołowe pozycje. W połowie lat 70-tych firma Seiko stała się liderem w masowej produkcji mechanizmów kwarcowych. Firma szybko uzyskała status marki globalnej, przewyższając popularnością nawet wielu Szwajcarów. Po stworzeniu zegarków kwarcowych firma Seiko zaczęła opracowywać system automatycznego wytwarzania energii. To wyeliminowałoby potrzebę stosowania baterii, ponieważ wcześniej można było odejść od stosowania sprężyny.

Tak więc w 1988 roku pojawił się pierwszy na świecie samoczynnie generujący się mechanizm kwarcowy, Kinetic. Dzięki kwarcowi udało się osiągnąć rewolucję w dokładności, cyfrowy kwarc oznaczał rewolucję w wyświetlaniu danych, to był przełom w dziedzinie energii. Wprowadzając na rynek zegarek Kinetic, Seiko użyła głośnego sloganu: „Któregoś dnia wszystkie zegarki będą takie”. Wkrótce Szwajcarzy zaproponowali coś podobnego, nazywając to autoquartz.

Firma Seiko pokazała, że ​​nie będzie usatysfakcjonowana tym, co już zostało osiągnięte, proponując i rozwijając nowe pomysły na dokładne wyczucie czasu. Dziś firma zatrudnia ponad 18 tys. Osób, co daje możliwość zarobku ponad 1,5 mld dolarów rocznie.


Obejrzyj wideo: Купил себе Seiko 5 Sports. Механика за 20,000 стоит ли своих денег? (Lipiec 2022).


Uwagi:

  1. Waldron

    to oczywiste, że się nie pomyliłeś

  2. Crudel

    This is a valuable phrase.

  3. Corwine

    Zdarza się ... taki przypadkowy zbieg okoliczności

  4. Kazrarg

    Every day I check if you have written anything new. Cool blog. I look forward to returning. Good luck and a new wave.

  5. Macdonell

    Całkowicie podzielam twoją opinię. Myślę też, że coś jest, jaki jest doskonały pomysł.



Napisać wiadomość